Grochowiak byłby z Ciebie dumny! Ja niezmiennie jestem, a czasem dodatkowo mnie zaskakujesz i mam ochotę krzyknąć "K*a, eureka!". Prosty, niby oklepany, pomysł, ale oryginalnie obrobiony i spokojniejszy, bardziej flegamtyczny, zatruty od środka, nie od zewnątrz, plus smakowity.
Ja niezmiennie jestem, a czasem dodatkowo mnie zaskakujesz
i mam ochotę krzyknąć "K*a, eureka!".
Prosty, niby oklepany, pomysł,
ale oryginalnie obrobiony i spokojniejszy, bardziej flegamtyczny,
zatruty od środka, nie od zewnątrz, plus smakowity.