Nie zastanawiałaś się, dlaczego 52 osoby dodały sobie tę pracę do ulubionych, a nikt nie zdecydował się umieścić komentarza? To jest jeden z powodów, dla których bardzo cenię Twoje prace. Zazwyczaj - chociażby ze względu na to, że zawodowo pracuję słowem - nie mam problemu z wpisywaniem komentarzy z jakimiś tam myślami interpretacyjnymi. Z Twoimi pracami jest inaczej. Nie chodzi o to, że sztuka wizualna nie poddaje się łatwo interpretacji tekstowej - dyskursywnej... To truizm, który niczego w tym przypadku nie tłumaczy. Są obrazy czy fotografie, które łatwo po prostu obejrzeć - i równie łatwo skomentować. W tym - i w wypadku wielu innych Twoich prac - rozmaite, nakładające się na siebie i wzajemnie się wykluczające znaczenia są tak bogate, że trudno ująć je w tekst - trudno je opanować. Tak już chyba jest - prawdziwa sztuka zaczyna się, gdy odbiorca ma poczucie, że o jednej pracy należy napisać cały tom lub nie pisać nic.
To jest jeden z powodów, dla których bardzo cenię Twoje prace. Zazwyczaj - chociażby ze względu na to, że zawodowo pracuję słowem - nie mam problemu z wpisywaniem komentarzy z jakimiś tam myślami interpretacyjnymi. Z Twoimi pracami jest inaczej. Nie chodzi o to, że sztuka wizualna nie poddaje się łatwo interpretacji tekstowej - dyskursywnej... To truizm, który niczego w tym przypadku nie tłumaczy. Są obrazy czy fotografie, które łatwo po prostu obejrzeć - i równie łatwo skomentować. W tym - i w wypadku wielu innych Twoich prac - rozmaite, nakładające się na siebie i wzajemnie się wykluczające znaczenia są tak bogate, że trudno ująć je w tekst - trudno je opanować. Tak już chyba jest - prawdziwa sztuka zaczyna się, gdy odbiorca ma poczucie, że o jednej pracy należy napisać cały tom lub nie pisać nic.